Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Tlenek wapnia



Przedstawię tu ciekawe doświadczenie. Może wielu z was to zna (moi rodzice się tak bawili ;] ), ale zdaje mi się że sam na to wpadłem (czytaj: czytałem, czytałem i w końcu na coś się natknąłem). Heh... zaczniemy od spisu elementów:

- wapień (np. marmur, rozdrobniony)
- probówkę ze szkła żaroodpornego (sztuk 2)
- palnik (np. gazowy)

i ewentualnie

- korek z rurką odprowadzającą
- woda wapienna


W statywie umieszczamy probówkę (pochylona musi być koniecznie) i wsypujemy do niej rozdrobniony wcześniej wapień (ja próbowałem na marmurze). Teraz ostrożnie, acz intensywnie ją ogrzewamy. Po uzyskaniu temperatury około 1000 - 1200 stopni C na dnie probówki zacznie pojawiać się biały proszek - tlenek wapnia (CaO). Ten związek często zwany jest wapnem palonym. Z probówki jednoczesnie zacznie wydzielać się bezbarwny gaz. Chcąc się dowiedzieć jaki, musimy na początku zatkać probówkę korkiem z rurka odprowadzającą, a tę wprowadzić do drugiej probówki z wodą wapienną. Woda zmętnieje, a chyba większosć z nas wie, co to oznacza (lekcje chemii w gimnazjum), jeśli nie, to powiem. Mętnienie wody powoduje tylko i wyłącznie tlenek węgla (w tym przypadku tlenek węgla(IV) ). Jeszcze coś. "Właściwie po co te doświadczenie, jak i tak na nic się nam nie przyda tlenek wapnia" pomyślą sobie niektórzy. Zaraz na to pytanie odpowiem.



Uwaga! Doswiadczenie wykonuj w okularach ochronnych!!!


Wsyp trochę naszego związku do jakiegoś płaskiego naczynia (w żadnym wypadku nie plastikowego!!!) i ostrożnie polej wodą. Teraz ostrożnie dotknij zewnętrznej części tego naczynia (talerz). Poczujesz gorąco. Powstaje silna zasada.

Nie wiem, czy mam rację, ale zdaje mi się, że clown'i używaja go do różnych pokazów, kiedy to zwykłą wodą zapalają gałązkę. Jeśli coś wiecie na ten temat, dajcie mi znać :)